Strony

sobota, 10 maja 2014

Mała, wiosenna historyjka

Czy znajdzie się ktoś kto nie lubi wiosny? Są cieplejsze, dłuższe dni, wszystko kwitnie, ptaszki śpiewają... Oczywiście, zdarzy się od czasu do czasu deszczyk, ale to już nie to samo co zimowa, śnieżna plucha. W taką pogodę aż chce się człowiekowi żyć, a to skutkuje nagłym odżywczym napływam weny twórczej.
Zapraszam na drobną historyjkę, wymyśloną w zimowy wieczór, grzecznie śpiącą do wiosny, aby wreszcie się pokazać.

sobota, 19 kwietnia 2014

Wielkanocnie

Wpadam tylko na chwilkę, niestety. Miał być dzisiaj piękny, wielkanocny wpis, ale zapisałam zdjęcia w złym formacie i wszystko poszło... Well, w każdym razie:

sobota, 22 lutego 2014

Liebster Blog Award ♥

Zwykle nie bawię się w nagrody, ale jako że mam ferie i nieco wolnego czasu, postanowiłam dać temu szansę ;D A więc zostałam nominowana do LBA przez  Moro i Mounty ♥ Nie muszę Ci chyba tłumaczyć czym jest Liebster Award, szczególnie że ostatnio było tego na blogach mnóstwo. Z góry podziwiam Cię, jeśli dotrwasz do końca ;D A więc, zabierajmy się za pytania!

wtorek, 18 lutego 2014

Hello, little girl!


Powszechnie wiadomo że zima nie sprzyja fotografii lalek. Późne powroty do domu sprawiają, że o dziennym świetle można tylko pomarzyć. Szczególnie robiąc sesje w domu,  bo ile można cykać zdjęcia na śniegu? Szczególnie że kolana strasznie szybko obmarzają, brr!

Jednakże udało mi się w końcu obfotografować mój nowy nabytek. No, nie tak całkiem nowy - cieszy moje oczy już od ponad miesiąca. Może już wiesz o kim mowa, może się domyślasz, a może nawet zauważyłeś małą wskazówkę w poprzednim poście ;D W każdym razie - nie przedłużam i zapraszam do czytania!

niedziela, 19 stycznia 2014

Jelly time!

Dzisiejszy wpis wciąż ze słabą jakością, jednakże mam mocne postanowienie zabrania się wreszcie do instrukcji aparatu i zrozumienia w jaki sposób to-to działa 8) Okazało się, że ta pikselizacja to nie wina sztucznego światła, gdyż dzisiejsze zdjęcia były robione przy dziennym, całkiem przyjemnym świetle ale na komputerze, jak zwykle zresztą, okazało się że wyglądają okropnie ;-; Mam nadzieję, że to cię nie zniechęci, a ze swojej strony obiecuję się poprawić ;)

Dość gadania, przejdźmy do wpisu!

piątek, 6 grudnia 2013

A rok temu...

Dzisiejsze zdjęcia zupełnie nie nadają się do pokazania (a mówili, nie rób przy sztucznym świetle to nie wierzyłam xD), ale uznałam że ten wpis muszę dodać. Koniecznie. Dziś. ;D
Bo tak właściwie to dziś...


niedziela, 1 grudnia 2013

Ostatni podmuch jesieni...

Wypadałoby,  jako że już grudzień ;D Poniższe zdjęcia leżą u mnie na karcie już od połowy listopada, kiedy to z Tonysiem wybrałyśmy się do lasu w szlachetnym celu zrobienia paru porządnych fotek Mirze ;) 
>Heej Tonyyś! *machumachu*<

niedziela, 6 października 2013

Skateboard :3

Tak proszę państwa, jeszcze jest niedziela, co oznacza że udało mi się napisać post po tygodniu! Yay! ^^
Jednakże ogólnie rzecz biorąc, mimo że mam pomysły na sesje, ciuchy itp, nie mam jakoś chęci by to wszystko robić. Tak samo mam z rysunkami. Chyba znowu się mi przypałętał jakiś artblock ;/ No chyba że to wina tego, że wreszcie zakupiłam nowy tom "Felixa, Neta i Niki" i w związku z tym postanowiłam przypomnieć sobie ostatni tom (panel Felixów wciąż mnie rozbraja xD) i tak się wciągnęłam, że nawet rzadziej włączałam komputer w ten weekend z czego jestem raczej zadowolona ^^

piątek, 27 września 2013

Przybył Ktoś :3

Tak więc tak :3 Wreszcie przybyła :3 Ale zanim ją pokażę, czeka was odrobina gadania, więc osoby zainteresowane jedynie zdjęciami zapraszam do czerwonego napisu, oo tam \/

Sprawa pierwsza - brak odzewu długi czas. Uznałam, że nie chcę bardzo mieszać tematyki bloga, który jest bądź co bądź lalkowy, dlatego będę się starała dodać parę zdjęć choć raz na tydzień, a jeśli to nie wypali, to po dwóch tygodniach bez notki, dodam ją na inny temat, co wy na to? Mam parę simów i domów z simsów których nie mam gdzie pokazać ;D A przy okazji, jako że nie wszyscy widzieli, a jest to moja ostatnia obsesja, jeden z najładniejszych simów których stworzyłam - Vincent :3

poniedziałek, 2 września 2013

Sunshine

Cały sierpień ani słówka. Jakoś za szybko zleciały te wakacje ;D Nie, spokojnie, nie będę was dobijać opowiadaniem o szkole, jestem pewna że każdy ma dość swojej ;D

Niestety muszę was jedynie uprzedzić, że idę do (w teorii xD) najlepszego liceum w mieście, więc wpisów będzie jeszcze mniej. Nie chciałam tam iść, właśnie ze względu na praktyczny brak czasu, ale nie miałam wyboru. No cóż, jakoś sobie poradzimy, prawda? :)