Powszechnie wiadomo że zima nie sprzyja fotografii lalek. Późne powroty do domu sprawiają, że o dziennym świetle można tylko pomarzyć. Szczególnie robiąc sesje w domu, bo ile można cykać zdjęcia na śniegu? Szczególnie że kolana strasznie szybko obmarzają, brr!
Jednakże udało mi się w końcu obfotografować mój nowy nabytek. No, nie tak całkiem nowy - cieszy moje oczy już od ponad miesiąca. Może już wiesz o kim mowa, może się domyślasz, a może nawet zauważyłeś małą wskazówkę w poprzednim poście ;D W każdym razie - nie przedłużam i zapraszam do czytania!
Jednakże udało mi się w końcu obfotografować mój nowy nabytek. No, nie tak całkiem nowy - cieszy moje oczy już od ponad miesiąca. Może już wiesz o kim mowa, może się domyślasz, a może nawet zauważyłeś małą wskazówkę w poprzednim poście ;D W każdym razie - nie przedłużam i zapraszam do czytania!